Bigos na winie: co się nawinie, to do bigosu

Autor: rozkminiak (Strona 4 z 10)

Kic, kic, kic, króliczku…

Od tematu do tematu, od projektu do projektu – w chwilach wolnych robię rzeczy bardzo różne. Dziś, po ciekawym i bardzo pozytywnym weekendzie, nieco wynurzeń na temat testów i automotywacji. Tak do poniedziałkowej kawy porannej.

Czytaj dalej

Tej gry jeszcze nie ma

I co z tego? Znam, grałem, było fajnie, czekam na jeszcze. Dziś słów kilka o królikach doświadczalnych na własne życzenie, ładnie nazywanych betatesterami. I o tytułowej grze, której jeszcze właściwie nie ma, a już bawi i bardzo cieszy.

Czytaj dalej

Zabójcza moda

Dziś po raz kolejny widziałem coś, po czym moje oczy krwawią, a mroczne przeczucia zaczynają nękać. I zapewne będzie tego coraz więcej, i będę się z tym męczyć przez najbliższe miesiące.

Czytaj dalej

Papierosy, lody i Walt Disney. Można? Można.

Jak się człowiek kręci między ludźmi, to na różnych trafia. I różne rozmowy prowadzi. Ciekawostka sprzed paru dni – jak w tytule: papierosy, lody i Walt Disney bezpośrednio po sobie w jednym ciągu skojarzeń. Do teraz jestem zdziwiony. A wyszło tak, że…

Czytaj dalej

Dzień tego czy owego

Kiedy zdarza się ten jeden szczególny dzień – ludziom odbija. Co roku, tego samego dnia, masa ludzi nagle zaczyna się nietypowo zachowywać. I wszyscy na to samo kopyto…

Czytaj dalej

Veni, vidi – i co dalej?

Za kontynuację relacji z Blogotoku #4 zabierałem się przez prawie dwa miesiące – i im bardziej próbowałem napisać coś w miarę sensownego, tym bardziej przypominało to podstawówkowe wypracowanie „Jak spędziłem wakacje”. No to może nieco inaczej.

Czytaj dalej

« Starsze wpisy Nowsze wpisy »

© 2026 Blog niepoprawny

Theme by Anders NorenUp ↑